Dziś chciałbym omówić kilka rzeczy związanych z moim drugim źródłem utrzymania, tj działalnością Social Lending. Ponieważ pomału widać zysk z prowadzonych przeze mnie inwestycji oraz strategii ich podziału pomiędzy poszczególne serwisy, zacząłem myśleć nad tym co tak poważnie ogranicza moją zdolność do szybkiej reakcji na zapytanie klienta, realizację aukcji czy choćby wpisanie czegokolwiek do grafiku.
W chwili obecnej moje przenośne biuro składa się z: telefonu Nokia E51, terminarza Oxford 2009 oraz zwykłego notatnika i laptopa o przekątnej ekranu 15,4". Jednak w przyszłości, chciałbym zmodyfikować swoje mobilne biuro pod względem komfortu użytkowania i jego przystosowania do obsługi kilku funkcji jednocześnie. Tak więc za mniej więcej sześć miesięcy wyposażenie mego biura obejmie: Terminarz książkowy President Prestige 2010 (Empik, cena 54,99PLN), Telefon Nokia E52 z systemem Symbian S60 g5, oraz dodatkowo w celu ułatwienia poruszania się po internecie - smartfon HTC Touch Pro 2 z 2gb kartą pamięci.
Cała lista zakupów powstała w wyniku bieżącego użytkowania sprzętu w praktyce. Najbardziej uciążliwe w obecnej chwili jest wykonywanie przelewów przez mój telefon, który ma zasadniczą wadę - nie można w nim przejść w tryb czuwania (lub zawieszenia transmisji danych jak to się dzieje w trakcie połączenia przychodzącego) w czasie, gdy korzysta się z Internetu. W ten sposób, w momencie jak przyjdzie ważna wiadomość, potrzebna do autoryzowania przelewu, jedyne co można zrobić to ją zignorować lub po prostu przerwać połączenie, co skutkuje ponownym wysłaniem hasła sms... Dlatego istotnym dla mnie jest zakupienie wspomnianego powyżej smartfonu HTC Touch Pro2, z dużym (przekątna 3,6" cala), odchylanym dotykowym ekranem, z kartą sieci bezprzewodowej. Telefon, ze względu na dużo darmowych minut za korzystanie z oferty mBanku, będzie pracować w sieci mBank mobile z wykupionym transferem 100mb na miesiąc (koszt jedyne 5PLN). Dodatkowo, ale to już jako narzędzie pomocnicze, zakupię (tylko to bardziej pod koniec roku) laptop marki Sony Vaio o 14" ekranie ze zwiększoną rozdzielczością. To bardzo dobre, cechujące się bardzo dobrymi parametrami urządzenie, którego krótką charakterystykę przedstawię w oddzielnych wpisie.
To, co organizuje moją codzienną pracę to już od wielu lat porządny terminarz. Powód jest prosty - jeśli jest sytuacja awaryjna, jakieś zadanie do szybkiego zapisania nie wspominając już o rozmowie telefonicznej to bardzo ciężko jest cokolwiek zapisać w terminarzu E51 wszystkiego i w takiej kolejności jak należy. Dzieje się tak nie dlatego, że wolno piszę na klawiaturze telefonicznej, wręcz przeciwnie, a jedynie na braku klawiatury pełnowymiarowej, dzięki której mógłbym nadąrzać za tym co ktoś prosi abym wykonał. Miałem ich kilka, każdy inny ale ostatecznie w przyszłym roku wracam do terminarzy produkcji francuskiej firmy QuoVadis, a konkretnie do modelu President Prestige. To bardzo dobrze wykonany - schludnie, bez żadnych udziwnień - ale bardzo komfortowo i pięknie wykończony terminarz tygodniowy o wymiarach 21 x 27cm, w papierze chamois. Wielu z moich znajomych podoba mi się w nim zastosowanie 13 miesięcznego kalendarza - od grudnia do stycznia - dzięki czemu nie ma potrzeby przepisywać wszystkich dat spokań i ich szczegółów, a można to zrobić w już nowym terminarzu.
Więc cóż plan może i ambitny, ale myślę że warto go opracować choćby po to żeby wiedzieć czego od siebie się oczekuje.
Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam,
MSkrzycki.